X tom Rocznika Działdowskiego – recenzja

Odachowski_ks Rocznik Dzialdowski – Tom X – okladka_165x240 (3)

Prof. UWM dr hab. Kazimierz Grążawski

Instytut Historii i Stosunków Międzynarodowych

UWM w Olsztynie

Recenzja wydawnicza X tomu Rocznika Działdowskiego (2017)

Przedłożony do recenzji kolejny już X tom Rocznika Działdowskiego liczy 352 strony tekstu wraz z ilustracjami i zawiera 20 artykułów dotyczących róznorakich zagadnień związanych z dziejami Działdowszczyzny. Publikację otwiera sprawozdanie z działalności Towarzystwa Miłośników Ziemi Działdowskiej (E. Sotomska).

W pierwszej części tomu tematyka artykułów mieści się w szerokich ramach chronologicznych: od średniowiecza po czasy współczesne. Artykuły dotyczą wielu aspektów dziejów:od opracowań wybranych zabytków archeologicznych (I. Mroczek, M. Bartkowska) poprzez dzieje kościoła (F. Skibicki), przedstawienie sylwetki ks. F. Lissa (M. Anczykowski), ślady florenckich mistrzów w Białutach (A. Szambora-Jaszewska), postać A. Twardowskiego – starosty i malwersanta (P. Bystrzycki), o Straży Granicznej i Celnej (T. Szambora).

W umownie określonej przeze mnie drugiej części spotykamy bardzo różnorodną tematykę i formę wypowiedzi. Rozpoczynają ją dwa szkice o charakterze pamiętnikarskim (F. Falinowski; Z. Makowski, po czym następują opracowania monograficzne pałaców i dworów Działdowszczyzny (M. Tułodziecki) czy krótki zarys historii wsi Filice (H. Dziedzic). Następnie znajdujemy dwa autobiograficzne opowiadania J. Regulskiego oraz refleksje na temat wydrzeń z czasów I i II wojny światowej. Kolejno pojawia się także szkic biograficzny niedawno zmarlego wybitnego poety i pisarza mazurskiego – Erwina Kruka (E. Sotomska). Wreszcie tom zamykają trzy opracowania uczennic działdowskich szkół (Z. Anaczkowska, P. Golian, A. Rosłon) traktujące o postaciach patriotach ziemi działdowskiej – o L. Zalewskim, A. Mitza, J. Licznerskim.

X tom Rocznika Działdowskiego prezentuje bogate spektrum tematyki regionalnej Działdowszczyzny i stanowi kolejny wkład w kultywowanie dziedzictwa kulturowego i lokalnej tradycji. Mimo, iż poszczególne opracowania reprezentują zróżnicowany poziom merytoryczny, to ich wartość faktograficzna i źródłowa dla lokalnej historii jest nie do przecenienia. Artykuły mają przeważnie formę popularnonaukową (bez aparatu naukowego) choć to wynika niekiedy z konwencji (opowiadania, wspomnienia).

Godnym podkreślenia jest fakt, iż konsekwentnie wydawane kolejne edycje rocznika tworzą trwałą jakość dla lokalnej społeczności. Wobec powyższego z całym przekonaniem rekomenduję omawianą publikację do druku.

Kazimierz Grążawski

Możliwość komentowania jest wyłączona.